Ciocia.

Ciocia.
Pod wieczór wrócila ciotka. Usiedlismy do jakiegos filmu. Ciocia usiadla blisko mnie, czulem Jej udo, jak napiera na moja noge. Miala na sobie bluzke z duzym dekoltem, wiec sila rzeczy ciekawszy byl to dla mnie widok, niz wlaczony film. Cycki byly opiete przeswitujacym stanikiem, sutki sterczaly, a cyce wylewaly sie ciasnego stanika.
– Jak Ci ciociu jest wygodnie w tak ciasnym staniku?- zagadalem. Spojrzala na mnie z usmiechem.
– A co, chcesz go zdjac?
Podniecalo mnie, ze byla taka otwarta i chetna. Zdjela bluzke i odwrócila sie do mnie plecami. Rozpialem stanik i cycki byly wolne. Duze i ciezkie, lekko obwisle, ale cudowne do macania i pieszczenia. Odwrócila sie do mnie przodem i polozyla reke na udzie.
– Podobaja Ci sie? Lubie gdy je piescisz i ssiesz sutki- powiedziala cicho. Dotknalem palcami sutek. Momentalnie stwardnialy, a ciocia cicho westchnela.
– O taaaak, dotykaj, macaj mi sutki- cicho jeknela.
Wlozyla mi reke pod spodenki i dotknela kutasa. Zaczela go pocierac i sciagac skórke. Chuj byl juz nabrzmialy i twardy, a ciocia coraz szybciej oddychala.
– Lubie jak jestes moim chlopczykiem i moge sie zabawiac Twoim kutaskiem- zaczela szybciej ruszac skórka- a chcialbys zobaczyc cioci kutaska?- zapytala.
“Co ona wymyslila?”- pomyslalem.
– Pewnie ciociu- odpowiedzialem z usmiechem.
– To poczekaj tu na mnie grzecznie. Wstala i wyszla z pokoju. Za chwile weszla, a ja zamarlem z wrazenia. Miala na sobie tylko czarne, nylonowe ponczoszki, czarne klapeczki na wysokiej szpilce i…. jeszcze cos- z przodu miala przypietego na paskach czarnego kutasa!!
– No i jak Ci sie podobam?- zapytala.
Podeszla blizej i jej kutas prawie dotykal moich ust. Bylem juz bardzo podniecony, reka dotknalem jej chuja, a ciocia westchnela. Jedna reka objalem jej kutasa, a d**ga siegnalem do jej zarosnietej cipy. Steknela lubieznie i lekko rozchylila uda i przykucnela. Cipa sie otworzyla, a ja wkladalem sobie do buzi jej chuja.
– Och tak, liz kutasa cioci, bedziesz dzisiaj moja dziewczynka- wydyszala podniecona. Usiadla na wersalce, a ja pochylilem sie i ssalem i lizalem jej kutasa. Ciocia masowala mi sutki, które i bez tego byly twarde i sterczace.
– Possij mi teraz suty- powiedziala cicho i podala mi cycka do ssania. Ssalem jej sutki i lizalem, jedna reka ugniatalem jej cyce, a d**ga pocieralem jej kutasa tak, jakbym walil prawdziwego. Patrzyla na to co robie, coraz bardziej zafascynowana i podniecona.
– Usiadz na brzegu i podnies nogi, ciocia Cie popiesci i wylize Ci meska cipke- wystekala podjarana. Unioslem nogi najwyzej jak moglem i poczulem jej paluszki na posladkach. Zaczela calowac tylek i rozszerzac posladki. Oddalem sie jej calkowicie. Wsunela jezyk w moja dziurke i zaczela mnie nim posuwac. Reka zlapala mnie za chuja i trzepala go szybko.
– Alez jestem podjarana, twoja cipka meska smakuje cudownie- dyszala ciocia- zwale ci kutasa, zebys mógl trysnac cioci w usta. Dziurke mialem juz luzna, wlozyla w nia dwa palce i posuwala mnie, jak dziewczynke. Po chwili oderwala usta od mojej cipki i wlozyla sobie kutasa w usta. Och! Tego bylo za wiele, po kilku ruchach spuscilem sie jej prosto w usta. Ciocia polknela wszystko i stanela nade mna. Wygladala cudownie- cyce, ciezkie melony ze sterczacymi sutami, czarne ponczoszki i szpileczki. Wzialem do reki kutasa i zaczalem nim ruszac, zeby nie opadl.
– Wypnij cipke dla cioci- powiedziala- chce cie zruchac tak, jak ty to robisz- wydyszala. Poslusznie kleknalem i wypialem tylek. Ciocia kleknela za mna. Poczulem chlód zelu na dziurce, a po chwili zaczela napierac swoim czarnym kutasem na moja meska cipke.
– Musze cie wyruchac moja suczko, musisz byc grzeczna- dyszala. Jej kutas zanurzyl sie juz caly w mojej dziurce, a ciocia przywarla cycami do moich pleców i dyszala mi do ucha:
– Ciocia da ci rozkosz suczko, dawaj sie ruchac cioci, a ciocia bedzie ci nadstawiac swoja pizde, zebys mógl mnie lizac i ruchac swoim mlodym kutasem. Ruchajac mnie, jednoczesnie walila mi kutasa, który o dziwo bardzo szybko stwardnial. Po czasie, wyjela czarnego chuja z mojej dziurki i usiadla na sofie rozkladajac szeroko nózki.
– Chodz, wyliz ruchaj ciocie- cicho powiedziala. Kleknalem przed nia i patrzylem chwile na jej zarosnieta pizde. Wargi miala nabrzmiale z podniecenia, a w srodku byla mokra. Lizalem jej pizde, a ciocia stekala glosno. Zamiast ja ruchac, zdjalem z jej nózki jedna ponczoszke i nalozylem sobie na chuja.
– Och- jeknela- chodz, daj mi go zwalic. Trzepala mi chuja ocierajac ponczoszka jajka i kutasa. W pewnym momencie zlapalem ja za glowe i przytrzymalem- kutas powedrowal w jej otwarte usta. Ruchalem ja w usta trzymajac za glowe i chwili trysnalem w ponczoszke. Ciocia zdjela ja z kutasa i wysysala z niej sperme. To byl udany wieczór 🙂

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir