Paula – Ukarana przez syna

Paula – Ukarana przez syna
Od kilku dni mój maz przebywal na delegacji w Moskwie. Ja sporo pracowalam ale w sobote pozostalam w domu. Byl cieply sloneczny dzien. Lezalam na kanapie tylko w szlafroku, gdy nagle uslyszalam szczek klamki i do mieszkania wszedl mój syn. Zdziwilam sie widzac jego zdenerwowana mine. Co sie stalo? Zapytalam lekko zdziwiona. Wiesz, spotkalem wczoraj wieczorem Michala. Bylismy razem w barze. On za duzo wypil i opowiedzial mi cos okropnego. Zdretwialam domyslajac sie co powie. „Opowiadal mi pijany w sztok jak cie pierdoli”. Stalo sie. ‘I co dalej synku…” Popatrzyl na mnie – zdradzilas mnie, musze cie ukarac. Wstan. Poslusznie podnioslam sie z kanapy.
Jestes niegrzeczna dziewczyna, Mamo Czy wiesz, co dzieje sie z niegrzecznymi dziewczynami?” Powiedzial. Odruchowo polozylam rece za plecami, wypinajac osloniete tylko szlafroczkiem zaokraglone piersi. Zobaczyl mnie a ja odpowiedzialam:„ Niegrzeczne dziewczyny dostaja klapsy”. Powiedzial ostro „To teraz chodz tutaj”. Poczulam wilgoc miedzy nogami. Podeszlam blizej. Syn powoli obchodzil mnie dookola. Czulam sie bezbronna. To jego powolne chodzenie budowalo oczekiwanie i to bylo czescia podniecajacej emocji. Nagle syn usiadl, chwycil mnie za reke i pociagnal mnie na kolana. Zlapalam go za nogi a on zaczal podnosic mój szlafrok. poczulam jego cieple rece na mojej pupie. Plask plask plask. Poczulam szybkie klapsy.. Choc ból narastal, to moja wilgoc rosla. “Taka niegrzeczna mama, Paula. Tego wlasnie ode mnie potrzebujesz” – powiedzial surowo. „Tato nie dawal ci klapsów i zobacz do czego doszlo.” Próbowalam sie wyrwac ale jego dlon lezala na moich plecach, trzymajac mnie z powrotem. Plask, plask plask. Zamknelam oczy, biorac to wszystko z jego reki. Pomyslalam „Cholera, co synek mi robil?”´ Nagle przestal mnie bic i podniósl ze swoich kolan. Natychmiast siadlam na nim okrakiem i wtulilem twarz w jego szyje. Bardzo potrzebowalam przytulania. „Wiesz, ze wolalabym byc pieprzona w dupe niz dostawac w nia klapsy?” wyszeptalam mu do ucha. Jednak widok tego wpól obnazonego ciala matki przed nim nasunelo mu wiecej pomyslów. „Pochyl sie nad kanapa, prosze”. Pochylilam sie, sciagajac szlafrok, zeby przykryl mój nagi tylek. Jednak zareagowal natychmiast „Nie waz sie! Czy chcesz kolejnego klapsa?” – „Nie, synku” – odpowiedzialam. Poczulam, ze siegnal do tylu i podwinal mój szlafrok do góry. Wiedzialam, ze eksponuje mój okragly tylek. – Wiesz, co mi to robi, niegrzeczna Mamo – powiedzial. Poczulam, jak jego palec przesuwa sie wzdluz mojego rowka a nastepnie jak on wsuwa mi go w tylek. Wzdrygnelam sie troche na doznanie. To bylo zupelnie inne uczucie niz robienie palcówki w mojej cipce. Nagle poczulam ze palec sie cofa a potem cos twardego naciska na mój anus. Spojrzalam w tyl, i zobaczylam, ze syn próbuje mi cos wcisnac. Podniósl reke do góry i zobaczylam jak zanurza w pudelku z kremem zatyczke tylkowa Wygladalo to na tak duze ze az sie wzdrygnelam. „Czy to pasuje?”, zapytalam podekscytowana, ale nieco zaniepokojona. „Tak, Mamo. To bedzie. I spodoba ci sie to”. Polozylam sie i wtedy poczulam, ze sie wslizguje. Wow. Czulam sie naprawde ciasno, ale dobrze. Zobaczylam blysk i spojrzalam wstecz, by zobaczyc, „Zrobiles mi zdjecie?” wrzasnelam, podskakujac. „Tak. Wygladasz bardzo goraco. Ale nie widac twojej twarzy. Tutaj, spójrz – powiedzial, pokazujac mi swój telefon. Szczerze mówiac ucieszylam sie, ze to zrobil. Wtyczka miala tyl z diamentowego materialu, a ja wygladalam naprawde goraco ze swoim dojrzalym tylkiem z blyszczacym diamentem, gdzie powinna byc moja dziura w dupie.
To jednak nie wszystko niegrzeczna mamusiu. Syn ponownie pchnal moja twarz na kanape i rozlozyl mi nogi, przesuwajac sie za mna. Przywiazal mi do kostek sznury i przywiazal je do ramy kanapy rozciagajac moje nogi az do bólu. Lezalam na brzuchu, mialam szeroko rozlozone nogi. Zanim zdazylam cos powiedziec, syn wepchnal swój wielki twardy kutas do matczynej goracej, slodkiej, mokrej cipki. Chcialam scisnac nogi, ale nie moglam. Przy jego kazdym pchnieciu, czulam dreszcze we wszystkich moich intymnych miejscach. Jedyne, co moglam zrobic, to chwycic narzute i glosno jeczec z kazdym pchnieciem. Dopychal takze za kazdym pchnieciem ten korek analny w mojej pupie. Nie bylam w stanie poruszyc nogami … ale … cóz, bylo bardzo erotyczne, powiedzmy przynajmniej. Po chwili syn chwycil mnie od tylo za piersi przycisnal sie do moich pleców równoczesnie coraz mocnej wbijajac swojego kutasa pomiedzy moje uda. Szarpiac jedynie glowa urywanie jeczalam: Nie!”… „Stop!”… „Zrób to! ”AAAAAch…„ Stop! Podniecony moimi krzykami syn pieprzyl mnie mocno i droczyl sie ze mna. Wiedzialam, kiedy byl bliski wytrysku i nagle przestawal. Lezal na mnie trzymajac moje piersi i czulam jak jego oddech powoli sie uspakajal. Wtedy zaczynal od nowa, gdy jego oddech sie uspokoil. Nacisk korka analnego sprawial mi ból pomieszany z rozkosza jaka dawal mi jego czlonek. Znowu zaczynalam jeczec „Nie!” … “Zatrzymac!” … „Nie!” … “Zatrzymac!” On jednak pieprzyl mnie powoli, potem szybko, potem powoli, a potem eksplodowal swoja sperma we mnie, w chwili gdy mój orgazm znów narastal. Upadl na mnie na kilka minut, zeby zlapac oddech, a potem sie wycofal. Podniósl sie i niespodziewanym mocnym ruchem wyrwal mi zatyczke z tylka. Krzyknelam a on pochylil sie i rozwiazal moje nogi. Poczulam sie rozczarowana, zmartwilam sie, ze to sie skonczylo, a potem syn mnie znowu zaskoczyl. „Idz usiadz na pa****cie, Mamo,”. Zamówilam. Zaslony byly otwarte. Gdy spojrzalam w okno, zobaczylam swojego sasiada, który kosil po ulicy. Syn nie dal mi sie zastanowic. „wyskocz ze szlafroka!. Teraz!” Rozpaczliwie potrzebowalam, aby znów mnie dotknal, zeby zdarl szlafrok i chcialam aby to on zmusil mnie do siedzenia przy oknie. Ale syn trzymal sie z dala od okna. Zrezygnowana zrzucilam szlafrok i naga cofalam sie tylem az oparlam sie o pa****t i siadlam na nim. Przyciskajac nagie plecy do okna, rozsunelam nogi. Synku nie.. blagalam jego zeby skonczyl. Syn nie spieszac sie uklakl przede mna, podniósl moje nogi, i polozyl je na swoich ramionach. Wiedzialam ze mój nagi tylek i plecy beda widoczne dla mojego sasiada, jesli zdecydowalby sie spojrzec do góry. Ale nie myslalam juz o tym. Syn zagrzebal glowe miedzy moje mokre od spermy i soczków uda i jednym liznieciem pobudzil moja mokra cipke. „Jaka slodka i goraca” uslyszalam jak mruczy. Tym razem on sciskajac moja pupe i dotykajac jezykiem to lechtaczki to cipki, opóznial mój orgazm. Bylam blisko, ale jeszcze nie tam. Nagle poczulam jak wklada w cipke cztery palce. Skurcz orgazmu wygial moje cialo a on odsunal sie i pozwolil mi stoczyc sie z pa****tu.
Lezalam bezwladnie na podlodze ciezko oddychajac a syn nie patrzac juz na mnie ubral sie, i wychodzac powiedzial. „Na przyszlosc masz mi mówic o kazdym spotkaniu z Michalem”.

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir